|
Kto będzie pierwszy i jakie prawo zafundują nam katowiczanie? Inicjatywa uchwałodawcza już nie jest domeną jedynie radnych i władz miasta, ale także mieszkańców. Radni wprowadzili zmiany do statutu miasta, w których określili tryb i zasady zgłaszania inicjatywy przez mieszkańców. Tym samym w końcu uściślili prawo, które uchwalili jeszcze w czerwcu tego roku, kiedy w stosownej uchwale przyznali katowiczanom inicjatywę, jednak na tym poprzestali. Na konkretne zapisy, które ożywią martwe prawo, trzeba było poczekać prawie siedem miesięcy.
Teraz zasady są takie, że inicjatywa uchwałodawcza przysługuje grupie co najmniej 2 tysięcy katowiczan. Pracami związanymi z przygotowaniem projektu uchwały, a także kampanią promocyjną inicjatywy, kieruje specjalny komitet, utworzony przez grupę co najmniej pięciu osób. To między innymi do nich będzie należało zebranie wymaganych 2 tys. podpisów poparcia pod proponowanym prawem. Taki obywatelski projekt uchwały musi trafić na sesję Rady Miasta do trzech miesięcy od daty złożenia w RM. - Cieszymy się, że radni w końcu określili zasady i tryb inicjatywy uchwałodawczej, przysługującej mieszkańcom. To na pewno zwiększy jakość życia publicznego w Katowicach i zaangażowanie mieszkańców w proces podejmowania najważniejszych decyzji dotyczących miasta - ocenia Grzegorz Wójkowski, prezes stowarzyszenia Bona Fides, które było inicjatorem i wnioskodawcą przyznania inicjatywy mieszkańcom.
Teraz stowarzyszenie chce świecić także przykładem.
- Mamy taki pomysł, aby kopiować dobrą praktykę z Tychów. Tam od kilku miesięcy funkcjonuje uchwała, dotycząca rodzin wielodzietnych. Jeśli w rodzinie jest trójka lub więcej dzieci, to przysługują jej zniżki na baseny, w teatrach, czy wszelkich instytucjach zarządzanych przez miasto. W inicjatywę włączają się także prywatne firmy i fundują swoje zniżki. Od tego chcemy zacząć i mamy nadzieję, że radni przychylą się do naszego pomysłu i przegłosują projekt - zapowiada Wójkowski. Najpierw trzeba jednak zebrać 2 tys. podpisów poparcia.
- Zaczniemy nad tym pracować w połowie stycznia i pokażemy, że się da - zapowiada prezes Bona Fides. Justyna Przybytek |